Menu

Wszystko o niczym

Blog opowiada o moich prywatnych poglądach na świat.

Korporacja i do czego dąży ten świat

frvyoung

Witam Cię serdecznie w moim pierwszym blogu. Porozmawiajmy dzisiaj o Tym, do czego dąży ten świat i o korporacjach. Mieszkamy w państwie demokratycznym, a to znaczy że każdy ma prawo wyrazić swoje zdani, więc zaczynajmy zanim was zanudzę na amen.

  Planeta „ziemia”, 7 miliardów ludzi na tej piękniej „wodnej” planecie. Od wieków ludzie po nocach nie zasypiają, chcą tworzyć, wymyślać I ułatwiać sobie życie. Ahh, jacy my leniwi. Zaczynając od pierwotnych idąc przez starożytnych uczonych, kończąc na Chińczykach I ich małych dłoniach. Tak, ta rasa jest bardzo ciekawa, tacy niscy, inteligentni, jedzący ryz I psy sąsiada. Na moje to rasa z kosmosu, bo kto o normalnych zmysłach „zabawia się” przy oglądaniu anime. Ale to nie o tym ten blog. Z dnia na dzień słyszymy czy widzimy nowe wynalazki, które w zasadzie są prostym ulepszeniem, podam parę przykładów; zmieniające kształt meble po rozłożeniu, lodówki z akwarium czy nawet obrożę dla psów z GPS.

wynalazki

 Jak tak dalej pójdzie to do sklepu po jajka będę latał na latawcu. Rozwijamy się coraz bardziej, ale wszystko ma swoją cenę. Budujemy nowe autostrady, zapominając o karczowaniu lasów, zabijamy zwierzęta, aby postawić ozdobę na komodzie. Wykorzystywane są dzieci do tworzenia zabawek. Powinniśmy coś z tym zrobić, a nie po prostu ignorować. Za kilkanaście lat lub prędzej, zapomnimy o zdrowiu, nie będzie ogródków, zamiast wychodzić na spacery będziemy w domach siedzieć każdy z osobna gapiąc się w telewizor czy telefon. Wszystko, co będzie nam potrzebne, będziemy kupować w każdym sklepie za rogiem. Ziemia składa się z 60 % z wody. Jest nam potrzebna do przeżycia to, czemu o nią nie dbamy? Zaśmiecamy ja ściekami czy trującymi płynami. To samo z tlenem, o tym się nie mówi, bo na razie nie ma zagrożenia, a tlenu coraz mniej. Nasze piękne polany zamienia się w śmieciowiska. Lasy z czasem przykryją kwaśne deszcze, a z wód powyginają liczne rodzaje ryb.

 

warningtoxic_00415027

 

Korporacja, najgorszy śmietnik na tej planecie. Grupy ludzi zaślepionych pieniądzem i łatwym zarobkiem. W korporacjach panuje hierarchia, podlizujesz się przez parę dobrych lat szefowi, aby dostać marne 300 zł podwyżki. Pracownicy są traktowani jak przedmioty. Można ich wyzywać czy rozkazywać, pracownik nie może się sprzeciwić, ponieważ jego praca jest najbardziej opłacalna w całym mieście. A za wszystkim stoi kawek papieru z królem na środku. Ludzie, których oślepił banknot są puści w środku, chęć zarobku i wydania pieniądza dla niektórych jest najważniejsza w życiu. Rodzina w takich przypadkach się oddala, mija dzień po dniu, tydzień po tygodniu, aż nagle budzisz się w łóżku sam jak palec.

THUMB_PAN_przyczyny_niewyspania_5

Nie lepiej znaleźć hobby? Zarabiać z tego wystarczającą kwotę na utrzymanie siebie i najbliższych? Cieszyć się każdą sekundą z życia zamiast wyrywać sobie włosy z głowy z powodu nieprzespanych nocy i zachcianek szefa? Korporacje można porównać do „paktu z szatanem” dostajemy cos, ale nie za darmo. Poświęcamy polowe dnia na prace której po prostu się nie lubi, 2 polowa dnia jest gorsza niż 1. Jesteśmy zmęczeni, nie mamy czasu dla dzieci, czy na porządek w domu. Wolimy usiąść wygodnie otworzyć piwo i do spania. I tak dzień w dzień. Każdy z was może być kimś wielkim. Osoba wielka to osoba, która jest najlepsza w tym co robi, a nie jedna z najpopularniejszych w kraju, dla dzieci autorytetem są rodzice. Wystarczy trochę ambicji, kreatywności i skromności. Nie musimy żyć w nerwach i w strachu. Boimy się opinii innych ludzi, krytyka z ust innych, boli, dostajemy szału i reagujemy ogniem, zamiast się odsunąć i odejść z godnością. Ahhh ta cala korporacja, wolałbym się cofnąć w czasie niż ciągle patrzeć na zabieganych ludzi. Czasem mam wrażenie, że żyje w fikcyjnym świecie, a to wszystko, co mnie otacza to tylko jedna wielka ściema.

1318949333_by_Doknic_600

Wystarczy trochę ambicji, kreatywności i skromności. Nie musimy żyć w nerwach i w strachu. Boimy się opinii innych ludzi, krytyka z ust innych, boli, dostajemy szału i reagujemy ogniem, zamiast się odsunąć i odejść z godnością. Ahhh ta cala korporacja, wolałbym się cofnąć w czasie niż ciągle patrzeć na zabieganych ludzi. Czasem mam wrażenie, że żyje w fikcyjnym świecie, a to wszystko, co mnie otacza to tylko jedna wielka ściema.

 

Dziękuje za przeczytanie mojego pierwszego blogu, ucieszy mnie aktywność w komentarzach.
Zdjęcia które wykorzystałem w tym blogu zostały pobrane z inernetu

© Wszystko o niczym
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci